"Rosyjskie sankcje odrzucić zrujnują Turcji"

Dom - Ze swiata - "Rosyjskie sankcje odrzucić zrujnują Turcji"

24.07.2019-55 widoki -Ze swiata

Eksperci: rosyjskie sankcje nie zrujnują Turcji  Ze świata

Rosyjskie sankcje będą mieć o odcieniu ujemnym wpływ na gospodarkę Turcji, ale ich skutki są ograniczone. Straty, jakie poniesie Turcja, sięgną od cztery do 4, 5 mld dolarów, tj. 0, 5 proc. PKB – twierdzi William Jackson z centrum analitycznego Capital Economics przy Londynie,

Cztery w największym stopniu zagrożone gałęzie gospodarki tureckiej obejmują turystykę, rolnictwo, posługi budowlane oraz energetykę – podkreśla Jackson.

Turystyka

- Jeślibyśmy przyjęli skrajne założenie, że w 2016 roku do Turcji nie zaakceptować wybierze się żaden ruski turysta, będzie to znaczyło straty w wysokości trzy mld dolarów, tj. 0, 4 proc. PKB Turcji – zaznaczył.

Gospodarczy odwet Putina. Turek pracy w Rosji prędzej nie znajdzie

Rosjanie są drugą co wielkości grupą zagranicznych turystów odwiedzających Turcję (pierwsze miejsce zajmują Niemcy). W 2013 roku Turcję odwiedziło 4, 12 mln Rosjan, w 2014 roku ich liczba wzrosła do 4, 3 mln. W bieżącym roku liczba urlopowiczów z Rosji zmalała o 19 proc., co posiadało związek z obniżeniem ceny rubla. Od stycznia do odwiedzenia końca października 2015 roku kalendarzowego w tureckich kurortach wypoczywało 3, 5 mln Rosjan.

Żywność

Zapowiedziane w poniedziałek przez wicepremiera Rosji Arkadija Dworkowicza embargo na import owoców oraz warzyw z Turcji będzie bardziej przykre dla Turcji, ale może rykoszetem uderzyć w rynek rosyjski – uważa profesjonalista biznesowej pracowni konsultacyjnej IHS Global Insight, Lilit Gevorgyan.

Sankcje nałożone przez Rosję na dostawców wyrobów żywnościowych z państw Unii europejskiej Europejskiej (tzw. antysankcje ogłoszone w odpowiedzi na restrykcje Zachodu wobec Rosji spośród 2014 roku) pociągnęły zbytnio sobą zwiększenie obrotów przy wymianie gospodarczej między Ankarą i Moskwą. Wzrosła kobieta w 2014 roku na temat 19 proc. tj. o 4 mld dolarów. Dążność wzrostowa ulegnie teraz odwróceniu. Zdaniem Gevorgyan embargo nałożone na produkty żywnościowe wraz z Turcji spowoduje jednak inny wzrost ich cen po Rosji.

Energetyka

Rosja odgraża się Turcji. Ulopowicze będą omijać ją rozległym łukiem

Rosja jest nadrzędnym dostawcą surowców energetycznych dla tureckiej gospodarki. Import rosyjskiego gazu ziemnego zaspokaja 55 proc. potrzeb Turcji, a ropy naftowej – trzydzieści proc. Nic jednak nie wskazuje, że Kreml ograniczy dostawy – podkreślają adekwatnie eksperci.

Zwracają jednak atencję, że rosyjski minister produkcji Aleksiej Ulukajew nie wykluczył wycofania się Rosji spośród wielkich projektów dwustronnej kooperacji gospodarczej, jak na przykład budowa za pośrednictwem Rosjan pierwszej tureckiej elektrowni atomowej (wartość projektu 19 mld euro) czy gazociągu Turecki Potok (Turkish Stream), który miał zastąpić zarzucony przez Moskwę projekt gazociągu South Stream.

Tureckie przedsiębiorstwa mają bardzo potężną pozycję w branży budowlanym i w sferze zamówień publicznych na usługi budowlane. Firmy tureckie kontrolują 35 proc. rynku zagranicznych usług budowlanych w Rosji. Pierwszy wicepremier Rosji Igor Szuwałow oświadczył w poniedziałek, że kontrakty budowlane zawarte przed 31 grudnia będą honorowane. Firmy ubiegające się o realizację zamówień po tym terminie będą musiały uzyskać specjalistyczne zezwolenia na prowadzenie funkcjonowania i zatrudnianie Turków w Rosji.

- Wciąż rok temu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Rosji Władimir Putin zapowiadali potrojenie wolumenu alternacji gospodarczej i zwiększenie jej z 32 mld dolarów w 2013 roku do odwiedzenia 100 mld w 2023 roku. Cel ten wydaje się dziś nie do osiągnięcia – twierdzi Lilit Gevorgyan.

Do pogorszenia stosunków między Moskwą an Ankarą doszło po zestrzeleniu przez Turcję rosyjskiego bombowca Su-24 listopada.

Związane z