Kopanie bitcoinów może zużywać więcej prądu niż mieszkańcy

Dom - Ze swiata - Kopanie bitcoinów może zużywać więcej prądu niż mieszkańcy

14.09.2019-345 widoki -Ze swiata

Islandia: kopanie bitcoinów będzie zużywać więcej prądu niż mieszkańcy  Ze świata

Według firmy Hitaveita Sudurnesja, dostarczającej energię elektryczną na Islandii, kopanie bitcoinów i odmiennych kryptowalut w tym państwa wkrótce będzie zużywać większą ilość prądu niż wszyscy mieszkańcy. Ma to nastąpić wciąż polski - podała filia Associated Press.

Energia elektryczna na Islandii, którą zamieszkuje jedynie około 340 tys. osób, niemal w całości pochodzi z odnawialnych źródeł energii. Chodzi w tym miejscu przede wszystkim o źródła geotermalne, a także napięcie pozyskiwany z elektrowni wiatrowych i wodnych.

Dokupują energię

Zdaniem menedżera po firmie energetycznej Hitaveita Sudurnesja, Johanna Snorri Sigurbergssona, ydobzwanie bitcoinów oraz innych kryptowalut w tym roku zużyje na Islandii 100 megawatów (MW).

Bitcoin szybko traci dzięki wartości. Kurs spadł powyżej ośmiu tysięcy dolarów

- Cztery miesiące temu nie zaakceptować mógłbym jeszcze przewidzieć owego trendu. Potem jednak bitcoin gwałtownie poszedł w górę i otrzymujemy coraz więcej korespondencji w sprawie dokupu energii. Dziś mam w tej chwili za sobą spotkanie spośród firmą, która zajmuje się kopaniem bitcoinów. Chcą kupić od nas dodatkowe 18 megawatów - powiedział.

Jak twierdzi Sigurbergsson, przemysł kryptowalutowy na Islandii nadal w tym roku przekroczy zużycie 700 gigawatogodzin (GWh), czyli zasób standardowo zużywany przez wszystkie domy na Islandii w ciągu roku.

Farmy bitcoinowe działają obecnie w miejscowości Keflavik, około 50 km na południowy zachód od metropolii Islandii - Reykjaviku. Koszta ich eksploatacji są względnie niskie dzięki naturalnemu chłodzeniu, które infrastrukturze zapewnia islandzkie powietrze.

- Zużywamy dziesiątki, a może tysiące megawatów na produkcję czegoś, co nie istnieje realnie i nie ma zastosowania dla ludzi żyjących poza światem finansowych spekulacji - mówił Smári McCarthy, islandzki parlamentarzysta irlandzkiego pochodzenia. - To nie może się porządnie skończyć - dodał.

Jak wyjaśniał na Twitterze, "pozyskiwanie kryptowalut praktycznie odrzucić wymaga udziału personelu jak i również można to robić bez żadnego kapitału. Bardzo często kryptowaluty są także nieopodatkowane. Ich wartość z punktu widzenia Islandii jest niemal zerowa".

Zdaniem McCarthy'ego, nabywanie kryptowalut sprzęga się dla Islandii również z ryzykiem. - Kraj może stać się w ten sposób obiektem ataków w cyberprzestrzeni. Trzeba dobrze przemyśleć, jak konstruować nasze ramy bezpieczeństwa narodowego - napisał na Twitterze.

Związane z