Temat: USA

Dom - Tech - Temat: USA

21.08.2019-514 widoki -Tech

«Guardian»: Foxconn rozważa fabrykę po USA. iPhone’y mogą zdrożeć  Tech

  • Sekretarz energii AMERYCE chwali Polskę. "Podjęła porządną decyzję"
  • CIA uruchomiła rachunek rozliczeniowy na popularnym portalu społecznościowym. Dwa powody
  • Chcą wprowadzić opłaty za wjazd na "najbardziej krętą uliczkę świata"
  • Lot trwa około jedenaście, 5 godziny. Uruchomiono rekordową trasę krajową na świecie
  • Krytyk Banku Światowego świeżym szefem tej instytucji

Foxconn, jeden z największych producentów elektroniki na kuli ziemskiej, rozważa wybudowanie za szóstej mld dolarów fabryki po Stanach Zjednoczonych - donosi brytyjski "Guardian". Inwestycja dostarczy tysiące miejsc pracy, ale może też spowodować podwyżkę cen iPhone’ów.

Foxconn to gigant na branży producentów elektroniki. W tej fabrykach m. in. w Chinach i Brazylii pracują setki tysięcy osób. Koncern wydaje się podwykonawcą wielu znanych producentów w niniejszym m. in. przedsiębiorstwa Apple, dla której robi m. in. komputery Mac oraz smartfony iPhone.

Pierwsze decyzje Donalda Trumpa jako prezydenta

Dlaczego?

Jak donosi "Guardian" Foxconn rozważa wybudowanie oryginalnej fabryki w Stanach Zjednoczonych. Chce tam zainwestować siedmiu mld dolarów i utworzyć od 30 do pięćdziesiąt tysięcy nowych miejsc pracy. To efekt m. in. zapowiedzi Donalda Trumpa, świeżego prezydenta USA, który niejednokrotnie mówił, że będzie wspierał firmy, które będą przenosiły produkcję do Stanów Zjednoczonych i tam będą tworzyły stanowiska pracy. Dzięki temu unikną płacenia wysokich ceł, a być może otrzymają także rządowe zachęty.

Stworzenie nowych miejsc pracy spośród pewnością ucieszy Amerykanów, lecz przeniesienie produkcji do USA może spowodować równocześnie rozwój cen m. in. iPhone’ów. Dlaczego? Otóż ich produkcja w Chinach jest na temat wiele tańsza choćby z uwagi na wielokrotnie niższe koszty pracy. Jeśli więc produkcja choć części podzespołów będzie odbywała się w USA, wówczas koszt ich wytworzenia zostanie wyższy.

Wzrost cen?

Jak obliczył prof. Jason Dedrick z School of Information Studies at Syracuse University, na jakiego wyniki powołuje się "Thr Wall Street Journall", koszta popularnych na całym świecie iPhone’ów mogą wzrosnąć na temat około 30-40 dolarów. Oznacza to, że przy bieżącym kursie smartfony będą bardziej kosztowne o ok. 120-160 złotych.

Prof. Dedrick zaznacza, że to ostrożne szacunki zakładające scenariusz, że surowce służące do produkcji komponentów smartfonów zostałyby zakupione w globalnym rynku. Jeśli zaś miałyby pochodzić z USA, to cena iPhone’a mogłaby wzrosnąć nawet o stu dolarów, czyli około czterysta zł.

Związane z