Recepta na start-up z szansą na zwycięstwo. Już blisko połowa osób studiujących chce tak pracować

Dom - Pieniadze - Recepta na start-up z szansą na zwycięstwo. Już blisko połowa osób studiujących chce tak pracować

27.06.2019-398 widoki -Pieniadze

Blisko połowa studentów chciałaby kierować swoją firmę - diagnozowanie AIP  Pieniądze

Blisko połowa studentów chciałaby kierować swoją firmę, ale umysłom ścisłym łatwiej niż humanistycznym utrzymać się na sektorze. Najciekawsze zaś start-upy występują w Krakowie – wypływa z obserwacji ekspertów z Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości (AIP).

Mimo że niemal 50 proc. studentów marzy o założeniu własnego towarzystwa, to tylko ok. dwadzieścia proc. z nich ryzykuje wcielić swój plan w życie i jeszcze przy trakcie studiów zaczyna działać nad własnym biznesem. a mianowicie Studenci, z uwagi w trend start-upowy mówią, że chcieliby rozpoczynać działalność naturalnie jako start-upy - powiada dyrektor Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości Sebastian Kolisz.

Kto sobie radzi?

Młode "jagódki" dostaną wsparcie. Szef Microsoftu spotkał się wraz z polskimi władzami

Jak zauważa, humaniści częściej zakładają przedsiębiorstwa, ale w biznesie świetnie radzą sobie umysły ścisłe, techniczne.

- Humaniści niejednokrotnie wiedzą, jak założyć spółkę i rozumieją aspekty sądowe, finansowe, ale czasem mogą mieć problem z pomysłem w przynoszący zyski produkt lub usługę. Natomiast umysł prawidłowy, techniczny, który ma przy ręku fach, dobrze radzi sobie na rynku, jednakże potrzebuje zachęty do otwarcia własnej działalności i wsparcia w procesach finansowych i prawnych - fachowcowi często dobrze jest na etacie, ale we własnej przedsiębiorstwie może zarobić znacznie większą ilość wiadomości niż na etacie - wyjaśnia Kolisz.

Recepta na start-up

W swoim ocenie najlepszy i najciekawszy start-up mają szanse skonstruować dwie osoby o odmiennym sposobie myślenia i różnych umiejętnościach, np. student akademii humanistycznej i student uniwersytecie technicznej. Z obserwacji Kolisza wynika również, że "przedsiębiorczość w polskich miastach, w szczególności w ośrodkach akademickich, ma się dobrze", jednak Kraków wyróżnia się na tle innych.

- Po Krakowie można zaobserwować przeróżne ciekawe zjawiska artystyczne. Wszyscy większą wagę przykładają w tym miejscu do kultury. To można dojrzeć także w start-upach zakładanych pod Wawelem - mówi dyrektor AIP i daje, że artyści w zetknięciu z ludźmi o umiejętnościach technicznych i "utalentowanych finansowo", tworzą bardzo ciekawy start-up, który nie tylko tworzy innowacje, ale i pozwala zarobkowanie.

Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości to praktyczne szkoły biznesu dla start-upów. Działają w 24 miastach. Aktualnie wspomagają rozwój 2 tys. start-upów.

Inkubacja start-upu w AIP oznacza układ udogodnień takich jak np. zwolnienie ze składek ZUS i podatku CIT. AIP pomaga firmom w obsłudze księgowej i prawnej, natomiast także zapewnia dostęp do odwiedzenia pomieszczeń biurowych w całej Polsce. Produkuje także dogodne warunki do poszerzania sieci kontaktów biznesowych.

Związane z