Azja podbiła Europę... kosmetykami i podejściem do pielęgnacji

Dom - Lifestyle - Azja podbiła Europę... kosmetykami i podejściem do pielęgnacji

23.06.2019-905 widoki -Lifestyle

Azjatyckie kosmetyki podbijają rynek europejski

Azjatyckie podejście do dbania o urodę znacząco odróżnia się od europejskiego. Natomiast to właśnie Azjatki, szczególnie Koreanki, uchodzą za posiadaczki najpiękniejszych cer świata. Europejski rynek zaczęła zalewać fala produktów pochodzących z krajów azjatyckich. Sprzedają się na naszym portalu nie tylko tamtejsze towary, lecz także cała filozofia pielęgnacji.

W tym roku polska Sephora zaczęła kampanię reklamującą całą gamę produktów azjatyckich, które możemy kupić w perfumerii. Tym samym oficjalnie potwierdziło się to, co kobiety ciekawe się światem kosmetycznym wiedziały od dawna - Europa, w tym również Polska, została podbita przez azjatycką pielęgnację.

Jeszcze kilkanaście lat temu dostęp do produktów z Korei, Japonii czy Chin był równo utrudniony. Kosmetyki trzeba stało się sprowadzać zza granicy, poniektóre można było znaleźć po niektórych sklepach internetowych.

Dziś nawet w sieciowych drogeriach znajdziemy niektóre autentyczne azjatyckie marki. Nie będą one tanie. Na przykład, niezwykle popularne maski w płachtach, kosztują 10-20 zł za sztukę, a będą to produkty jednorazowego użytku. Mimo wszystko znikają spośród półek w ekspresowym rytmie. Co sprawia, że azjatycka pielęgnacja przekonuje więcej Europejek?

Azjatycka pielęgnacja wówczas nie tylko kosmtyki, lecz cała filozofia dbania o urodę

Warto wiedzieć, że azjatycka pielęgnacja to nie tylko kosmetyki. Przede wszystkim wówczas cała filozofia podejścia do własnej skóry. W Naszym kraju jakiś czas temu ukazała się książka pod tytułem "Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji", z której możemy dowiedzieć się, na czym takie podejście polega.

Foto: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Autorka książki wyjaśnia fundamentalną różnicę w podejściu do pielęgnacji kobiet z Azji i z Europy. Europejki stawiają na maskowanie swych problemów skórnych, czyli w makijaż. Natomiast Azjatki wyznają zasadę, że najważniejsza wydaje się być zdrowa, zadbana skóra jak i również to ona stanowi podstawę do udanego makijażu, który zresztą również wykonuje się tam zupełnie inaczej niż u nas.

Foto: Koichi Kamoshida / Staff / Getty Images

Azjatki od czasu najmłodszych lat są uczone dbania o swoją skórę. Dzień w dzień dawne kobiety powtarzają pielęgnacyjny rytuał, który składa się z 10 kroków:

  •  oczyszczanie (dokładne zmycie spośród twarzy wszystkich kosmetyków, makijażu, kremów itd., Azjatki w tym celu używają olejów, które rozpuszczają nawet wodoodporne kosmetyki)
  • mycie (stosuje się tutaj kosmetyki na bazie wody - pianki lub żele)
  • złuszczanie (do 3 razy w tygodniu kobiety z Azji pozbywają się martwego naskórka ze swoich twarzy za pomocą różnego typu peelingów)
  • tonizowanie (aby przywrócić skórze właściwe pH, używa się dobranego do typu skóry toniku)
  • odżywianie (największą dozę odżywienia dostarczy skórze serum)
  • maska (przede wszystkim maseczki w płachtach)
  • nawilżanie (krem nawilżający, również pod oczy)
  • ochrona (Azjatki codziennie nakładają na twarze kremy ochronne o filtrze 50 i absolutnie unikają możliwości, że ich skóra się opali)
  • makijaż (na twarz dziewczyny z Azji nakładają na temat wiele lżejsze niż podkłady kremy BB, również z wysokimi filtrami, starają się uczynić swoją cerę jak najbardziej rozświetloną i koncentrują się na tym, by wypatrywać jak najmłodziej)

Zabawne worka i nieznane w Europie składniki to cechy reprezentatywne azjatyckich kosmetyków

Różne jest postępowanie do pielęgnacji na starym kontynencie i Azji, inne mamy także kosmetyki. A raczej mieliśmy, bo w sklepach dzięki całym naszym kontynencie jest coraz więcej tamtejszych towarów, przede wszystkim z Korei.

Po czym możemy poznać kosmetyki i wyroby pielęgnacyjne z Azji? Dobrym wyróżnikiem są... dziwaczne, zabawne opakowania i design. W Azji panuje kult lolitek i tamtejsze firmy kosmetyczne stawiają w swoich broszurach na słodycz i dziewczęcość, czasem wręcz infantylność.

Dobrym przykładem są maski w płachcie np. modele Skin79, które są przy kształcie zwierzęcych pyszczków, np. pandy czy tygrysa.

Foto: www.douglas.pl

Drugim charakterystycznym składnikiem kosmetyków azjatyckich są katalogów przedziwne składy. W tamtejszych produktach wykorzystuje się substancje, które mogą nam się wydawać nawet nieco obrzydliwe, np. śluz ślimaka. Warto się jednak przełamać, bo ten składnik ma możliwość wyleczyć z najbardziej uporczywego trądziku.

Foto: www.sephora.pl

Europejskie marki próbują naśladować azjatyckie produkty

Podbój Europy przez azjatycką filozofię pielęgnacyjną ma jeszcze jeden wymiar. Marki spośród naszego kontynentu, widząc gorączkę, która opanowała Europejki, startują produkować coraz więcej kosmetyków, które są inspirowane tamtejszymi pomysłami.

Maseczki w płachcie mają już niemal każde firmy kosmetyczne, np. Garnier, Orientana czy Sephora. Wyroby, od których zaczął się w Europie szał dzięki Azję, czyli kremy BB, to również typowy kosmetyk, który ma już przy swojej ofercie prawie każda europejska marka.

Foto: www.sephora.pl

Związane z