Ta forma inwestycji jest w Polsce coraz popularniejsza. "Przeciętna rentowność rzędu 5 proc. "

Dom - Finanse - Ta forma inwestycji jest w Polsce coraz popularniejsza. "Przeciętna rentowność rzędu 5 proc. "

13.09.2019-744 widoki -Finanse

Inwestycje w wynajem mieszkania. Lub to się opłaca?

Mieszkania nadal stanowią bardzo interesującą formę inwestycji. W porównaniu do ubiegłego roku do 28 proc. zwiększył się procent nabywców mieszkań z przeznaczeniem pod wynajem - powstaje z analizy RynekPierwotny. pl oraz Metrohouse. - Taka inwestycja może wiązać się jednak wraz z dodatkowymi kosztami - przekonuje Michał Mordel, analityk Michael/Ström.

Jak wynika z sondażu portalu RynekPierwotny. pl przeprowadzonego wśród deweloperów, w ubiegłym roku większą ilość niż co trzecie apartament z pierwszej ręki nabywane było za gotówkę. Z tego z kolei 2-ie trzecie lokali kupowanych było z przeznaczeniem typowo inwestycyjnym, czyli z myślą na temat wystawieniu na rynku najmu. Tylko jedna trzecia mieszkań była kupowana na potrzeby własne.

Inwestycje w wynajem mieszkania. Lub to się opłaca?

- Szacuje się, że obecnie inwestycja w mieszkanie dzięki wynajem generuje przeciętną rentowność rzędu 5 proc. i podobną rentowność możemy uzyskać na dobrze zbudowanym portfelu obligacji korporacyjnych. Wówczas, czym zdecydowanie różnią się ów formy inwestowania to niebezpieczeństwa, na które wystawiony pozostaje inwestor - przekonuje Michał Mordel, analityk DM Michael/Ström.

Według niego to, co przemawia za mieszkaniem na wynajem, jest fakt, że trudno wyobrazić sobie, by wartość mieszkania spadła do zera, co jest realne w przypadku niewypłacalności emitenta obligacji. Z drugiej jednakże strony, uważa Mordel, rozpatrywanie inwestycji wymaga poczynienia mnóstwo założeń – jak stawka czynszu możliwego do otrzymania oraz perspektywa kształtowania się go w najbliższych czasach, czy przeciętny czas przy roku, gdy lokal nie ma najemcy.

- Ostateczna rentowność może znacznie odbiegać od naszych założeń jeśli nie w pierwszym, to np. 5. roku przewodzenia takiej działalności. Właśnie działalności, gdyż wynajem mieszkania domaga się również pracy przy pozyskiwaniu najemców czy remontach jak i również można rozpatrywać je w przypadku przedsięwzięcia biznesowego - mówi.

Swoje zdanie posiada również ekspert portalu RynekPierwotny. pl. Jarosław Jędrzyński. Ocenia mężczyzna, że "tak imponująca popularność lokalu mieszkalnego jako inwestycji wynika przede wszystkim wraz z istotnej dla rodzimej mentalności namacalności jej przedmiotu i pewności posiadania".

Foto: materiały prasowe

- Po następne zaś z mocno utrwalonego, acz niekoniecznie do ukończenia słusznego przekonania o deficytu większego ryzyka inwestycyjnego lub też konieczności posiadania specjalistycznej wiedzy i doświadczenia, w charakterze koniecznego warunku skutecznego zarabiania na nieruchomościach - daje.

Zobacz też: Trwa boom na rynku mieszkaniowym w Polsce

Rynek pierwszy aż huczy

Co więcej, trzeba podkreślić, że mieszkań odrzucić powinno zabraknąć - programiści, aż palą się do odwiedzenia pracy. Jak poinformował Naczelny Urząd Statystyczny, w głównych trzech miesiącach tego r. do użytku oddano 44 908 mieszkań, czyli multum od 1992 r.. Wówczas także o 10, 6 procent więcej niż zanim rokiem.

Wzrosła też liczba pozwoleń na skład - o 9 proc. r/r. - To pozwala sądzić, że rynek mieszkaniowy nie powiedział jeszcze minionego zdania - przekonuje Mordel i dodaje:

Naszym zdaniem w perspektywie raz za razem trudniejszej dostępności gruntów przy głównych polskich miastach oraz rosnących kosztów budowlanych poprzednio deweloperami stoi zadanie przełożenia wzrostu kosztów na kontrahenta końcowego i na tym będą obecnie koncentrować swoje działania.

Wydaje się więc, że nie wolno nam wypatrywać spektakularnych wzrostów w liczbie rozpoczętych budów w 2018 r., a raczej podtrzymania wyniku roku ubiegłego.

Obligacje korporacyjne czy najem?

Bardzo często inwestycje w wynajem są porównywalne do równie popularnej ostatnio postaci lokowania pieniędzy - obligacji korporacyjnych.

- Przy przypadku obligacji korporacyjnych rentowność naszej inwestycji jest świetna w momencie podejmowania woli, co jest niewątpliwym atutem. Uzyskanie kuponu nie wymaga ponadto od naszej firmy nakładów pracy. Ze względu na kwoty i płynność dużo łatwiejsza dla inwestora jest dywersyfikacja portfela obligacji niż portfela mieszkań w wynajem. Prostej odpowiedzi dzięki pytanie "co jest bardziej wartościowe? " nie ma, natomiast decyzję podejmowalibyśmy na podstawie ryzyka, na które się godzimy - tłumaczy Michał Mordel z Michael/Ström.

Przy obligacjach trzeba pamiętać, że inwestycja może posiadać nie tylko charakter pośredni np. poprzez inwestycję przy fundusz inwestycyjny lub za pośrednictwem nabycie produktu strukturyzowanego, ale również bezpośredni, tj. poprzez nabycie obligacji w obrębie emisji pierwotnej lub w rynku wtórnym. To propozycji kierowane już bezpośrednio do osób szukających okazji inwestycyjnych, często w zakresie "ekskluzywnych" emisji dostępnych dla wybranych akcjonariuszy.

- W przypadku bezpośredniej inwestycji w obligacje korporacyjne kluczowa powinna być ocena sytuacji finansowej przedsiębiorstwa emitującego obligacje oraz kwestia, bądź i w jaki sposób zostały one zabezpieczone. Inwestor ponosi bowiem ryzyko niewypłacania lub opóźniania się po wypłacie przez emitenta odsetek, lub niewykupienia obligacji. Mimo iż za zobowiązania wynikające z obligacji emitent pasuje całym majątkiem, w przypadku upadłości przedsiębiorcy nabywca obligacji może ponieść straty, zatem tak ważne jest wcześniejsze zabezpieczenie ewentualnych roszczeń wynikających z obligacji - mówi Bartosz Wyżykowski, radca prawny, zastępca dyrektora wydziału klienta rynku bankowo-kapitałowego w Biurze Rzecznika Finansowego.

Związane z