Chiny grożą USA wyższymi cłami. W odpowiedzi na politykę Donalda Trumpa

Dom - Finanse - Chiny grożą USA wyższymi cłami. W odpowiedzi na politykę Donalda Trumpa

10.07.2019-347 widoki -Finanse

Chiny mogą podnieść cła dzięki towary z USA

Ministerstwo handlu w Chinach ogłosiło listę towarów z USA, które mogą zostać otoczone cłami w odpowiedzi na działania Donalda Trumpa, który zwiększa cła na przywóz towarów stali i aluminium. Po 2017 roku wartość chińskiego importu towarów z tej listy wyniosła ok. 3 mld USD.

Według chińskiego ministerstwa cła w amerykańską wieprzowinę, jabłka, stalowe rury i inne produkty mogą zrównoważyć straty, które chińscy producenci poniosą przy związku z taryfami nałożonymi wcześniej przez administrację USA na stal i zdrewna. Ministerstwo wezwało Waszyngton do renegocjacji taryf.

Chiny podniosą cła na towary z USA?

Chiny rozważają m. in. wprowadzenie 25-procentowej taryfy na importowaną wraz z USA wieprzowinę i złom aluminiowy. Druga lista przedmiotów, na której znajdują się m. in. wino, jabłka, alkohol etylowy i stalowe rury, może zostać objęta podatkiem 15-procentowym.

Według obliczeń ministerstwa handlu w ubiegłym roku wartość importu tych towarów wyniosła blisko 3 mld USD. Stanowiłoby to mniej niż dwóch proc. całkowitego importu z USA do Chin, wycenianego na 153, 9 mld USD. Amerykańskie cła dzięki stal i aluminium w niewielkim stopniu uderzają przy Chiny, które odpowiadały w ubiegłym roku za niecałe 3 proc. importowanej poprzez USA stali.

Donald Trump może rozpętać wojnę handlową

Wcześniej w piątek chińskie ministerstwo handlu krytykowało ogłoszone przez Trumpa plany nałożenia 25-procentowych ceł na przywożone do USA chińskie towary warte nawet 60 mld USD rocznie. Taryfy owe mają być karą gwoli Pekinu za stosowaną za pośrednictwem niego politykę zmuszania działających w Chinach amerykańskich firm do oddawania swojej inżynierii.

Chińskie ministerstwo powtórzyło w niniejszym kontekście, że wydaje się być przeciwne wszczynaniu wojny celnej, ale podejmie „wszelkie konieczne środki” w obronie chińskich interesów. Z kolei rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying oznajmiła na konferencji prasowej, że ma nadzieję, że USA potraktują stanowisko Chin poważnie.

Według brytyjskiego dziennika „Financial Times” proponowane przez Waszyngton restrykcje odrzucić spowodują w krótkim czasie poważnych strat dla chińskich eksporterów, lecz mają zbytnio zadanie podkopanie długoterminowych ambicji Pekinu, by uczynić wraz z Chin światowego lidera przemysłu wysokich technologii.

Zobacz też: UE wzywa USA by na solidne wykluczyły ją z taryf na stal i aluminium

Biały Dom nie ogłosił jeszcze listy towarów, które mają być objęte najnowszymi taryfami, ale według reprezentanta USA do spraw gospodarki Roberta Lighthizera celem będą sektory kluczowe dla lansowanego przez chińskie władze wykazu „Made in China 2025”, który ma uczynić spośród Chin potęgę innowacji. Zakłada on rozwój takich sfer, jak IT, robotyka, lotnictwo i pojazdy elektryczne.

Związane z